Klika

Kllika

My łajdaki, my głupole –
kiśniemy we własnym kole,
w pojedynkę to my głupie,
ale siłę mamy w kupie.
W grupie my jesteśmy lwy,
więc wygramy – zginiesz ty!

Nie wchodź zatem w drogę klice,
bo cię pożrą nasze lwice,
u nas ręka rękę myje,
ale twoją zdusi szyję!
My układy mamy swe,
ty masz rozum – tego nie.

Chcesz mieć życie łatwe, miłe?
powiększ sobą naszą siłę,
może ciebie też przyjmiemy.
„Jakiej chcecie za to ceny?”

Cena niewygórowana –
zostać świnią, rzecz to znana,
to nie taka wielka sztuka,
każdy znajdzie, gdy poszuka,
bo na to okazji tysiąc,
na mój honor, mogę przysiąc.

Nie, dziękuję, nie chcę w kupie,
bo tam smrody jakieś trupie.
Gdy się sprężę, Bóg pomoże,
na łopatki was rozłożę.

Nawet z kliką wygrać można,
byle z wolna i z ostrożna:
wplątam was we własne wnyki,
tak pomieszam zwarte szyki,
że nawzajem łby stłuczecie –
jedna klika mniej na świecie.

Niemagister Wojciech Zarzycki

Podziel się na:
  • Śledzik
  • Twitter
  • Blip
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogłoszenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *